Jak fotografować samochody rajdowe? Oto jest pytanie
To pytanie zaprzątało moją głowę z powodu pewnej wspaniałej imprezy. Moto Rajdowa Cegiełka w Bystrzycy Kłodzkiej to impreza charytatywna na rzecz niepełnosprawnych. Jej głównym elementem były przejazdy samochodów rajdowych. I to właśnie chciałem fotografować najbardziej. Oczywiście wykonałem ogólny reportaż, gdyż to moja praca. Mimo to fotografowanie rajdówek sprawiło mi najwięcej radości.

Driftujące BMW E46 oraz jego poprzednik E36 - to zdecydowanie najlepsi modele
Jak fotografować samochody rajdowe w ruchu?
Zdecydowanie to było moim celem! Od początku starałem się ukazać ruch na zdjęciach. Wiedziałem, że nie będzie to łatwe. Wcześniej nie miałem styczności z panoramowaniem. Jednak ogólne doświadczenie pozwoliło mi szybko dopasować odpowiednie parametry. To jednak nie było aż tak łatwe, ponieważ tego dnia słońce świeciło niemiłosiernie. Odcisnęło to swoje piętno na estetyce zdjęć. Na szczęście obroniłem się w obróbce (fuck yeah).

Jak fotografować samochody rajdowe, by pokazać ich prędkość? Skorzystaj z panoramowania! Sony A9, 35mm, F16, 1/30s, ISO 50
A dlaczego owo słońce było kłopotliwe dla panningu? Aby ustawić czas 1/40s bez przepaleń musiałem domknąć przysłonę do maksymalnej dla mojego obiektywu wartości F/16 oraz ratować się ISO 50. Gdybym miał przy sobie choćby filtr polaryzacyjny... Na szczęście wybrnąłem.
Czy można fotografować samochody rajdowe bez auto focusa?!
Tydzień wcześniej byłem na rajdzie w Świdnicy. Tam akurat bez akredytacji, stałem wśród kibiców. Była to spontaniczna i szybka akcja. Wówczas dosłownie pierwszy raz panoramowałem. Z racji położenia względem toru jazdy postanowiłem fotografować w manualnym focusie.
Byłem ustawiony idealnie prostopadle do toru jazdy auta. Odległość była dość spora, a przysłona wynosiła F/13. Z tego względu głębia ostrości była stosunkowo duża. Postanowiłem więc założyć "pułapkę ostrości" na drodze i uderzyć serią strzałów, gdy auto znajdzie się w odpowiednim miejscu. Sony A9 w trybie elektronicznej migawki osiąga 30 klatek na sekundę. Jest zatem ogromna szansa na coś ostrego. Dlaczego tak zrobiłem? Nie chciałem, by przez jakiś błąd auto focusa zdjęcie się nie udało.

Sony A9, 87mm, F13, 1/30s
Część zdjęć wykonałem bardziej "statycznie". Różnego rodzaju "palenie gumy" czy inne dymienie wymagało raczej "klasycznego" podejścia do tematu i krótkiego czasu naświetlania. Tego typu kadry są znacznie łatwiejsze do wykonania, lecz mniej dynamiczne. Różnica w "doznaniach" odbiorców jest ogromna. Miałem dylemat: pewne, lecz sztywne zdjęcia lub loteria z panoramowaniem.

Fotografować samochody rajdowe można również z krótszym czasem, by zamrozić ruch
Jakim obiektywem fotografowałem samochody rajdowe?
Dotychczas moje skojarzenie było dość (jak myślę) stereotypowe. Wedle tego wyobrażenia fotografować samochody rajdowe należy długą ogniskową. Może to dlatego, że pędzą one jak dzikie zwierzęta? Z całą pewnością w wielu sytuacjach teleobiektyw będzie na wagę złota. Ja jednak korzystałem z bardzo uniwersalnego szkła. Tak strasznie nielubiany przeze mnie, lecz uniwersalny. Towarzysz broni na każdym polu walki, a więc Samyang 35-150 mm f/2-2.8 FE (zobacz ceny).

Ogniskowa 35mm doskonale sprawdziła się tego dnia. Stałem na łuku i próbowałem swych sił w panoramowaniu.
Dochodzę do wniosku, że świetnym wyborem będzie "typowy" zoom 24-70. Biorąc pod uwagę czas z jakim wykonuje się panoramowanie, może to być nawet szkło ze światłem F/4. Całkiem ekonomiczna i skuteczna opcja. Trochę żałuję, że nie miałem ze sobą Sony FE 16-35 mm f/4 Zeiss Vario-Tessar T*. Stanąłbym jeszcze bliżej krawężnika i próbował łapać ciekawe perspektywy. Tego typu kadry na ogniskowej 16 czy 20mm mogłyby być bardzo ciekawe. Do tego adrenalina wynikająca ze stania dwa metry od pędzącej maszyny...

Tutaj już "długi koniec", a więc 150mm. W bardzo fajny sposób kompresuje perspektywę. Dzięki temu góry wypełniają całe tło, a ludzie za autem nie nikną.
Moje przemyślenia sprzętowe na temat fotografowania samochodów rajdowych
Na następny rajd zabiorę ze sobą dwa aparaty. Wybór optyki będzie zależeć od tego, czy uda mi się uzyskać akredytację. Jak zatem będzie wyglądał mój zestaw?
- Sony A7RIII
- Sony A9
- Sony FE 16-35 mm f/4 Zeiss Vario-Tessar T*
- ZEISS Batis 1.8/85
- Sigma 70-200mm F2.8 DG DN OS Sports
- ZEISS Loxia 2/50 (nie wiem po co, ale zawsze trzeba go mieć)
Koncepcja opiera się o to, by mieć jak największe pole manewru. Mógłbym jeszcze rozważyć FE 200-600 mm F5.6-6.3 G OSS, ale pochłania on olbrzymią ilość miejsca w plecaku. Z tego względu raczej zostanie w domu.
Jak fotografować pędzące samochody rajdowe - kwestia ostrości
Ostrość w fotografii rajdowej jest ważna jak w każdej innej fotografii. Jednak w pokazywaniu ruchu na zdjęciach jest ona dość specyficzna. W większości przypadków celem fotografa jest uchwycenie ostrego pojazdu na rozmytym tle, co pokazuje pęd. Jednak czy zawsze chodzi o to, by całe auto było ostre?

To chyba moje ulubione zdjęcie z tego dnia. Wspaniała dynamika, czuć ruch, jest tu wszystko!

Tutaj ostrość jest marginalna. Dla jednych to zdjęcie będzie nieakceptowalne, zaś inni będą pod ogromnym wrażeniem jego dynamiki
Polska klasyka mnie zachwyciła!
Na imprezie pojawiły się trzy przepiękne polskie samochody. Dwa z nich również brały udział w efektownej jeździe. Co ciekawe, Polonez Caro był jednym z najbardziej efektownie kręcących bąki i palących gumę! Oprócz niego na pełnej petardzie zaprezentował się też Fiat 126p. Swoim pięknem, lecz w spoczynku, raczył żółty Polonez "akwarium".

Uwielbiam fotografować pędzące samochody rajdowe, zwłaszcza gdy są to polskie klasyki!

Zdecydowanie najpiękniejszy samochód, jaki tego dnia widziałem!
Otoczka ma znaczenie
Jeśli chcesz dobrze fotografować samochody rajdowe oraz całe imprezy to pamiętaj o otoczce. Klimat tworzą ludzie, którzy stoją na odcinkach. Również wszelkiego rodzaju kulisy wyścigu mają bardzo istotne znaczenie. Z tego względu warto odpowiednią ilość czasu poświęcić na typowe fotografowanie reportażowe oraz fotografować samochody rajdowe w nieco szerszej perspektywie.

Tło jest rozmyte za sprawą panoramowania. Tłum ludzi wygląda jeszcze bardziej wymownie.

To zdjęcie może nie jest typowo rajdowe, lecz pokazuje całe otoczenie. Nie zapomnij o otoczeniu, gdy chcesz fotografować samochody rajdowe.
Jak fotografować samochody rajdowe - podsumowanie
By fotografować samochody rajdowe trzeba się przygotować na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim technicznie, gdyż jest to bardzo wymagająca dziedzina fotografii. Omawiane przeze mnie panoramowanie to coś, co warto zastosować. By fotografować samochody rajdowe oraz rajdy ogółem należy przygotować się również merytorycznie. Warto obejrzeć zdjęcia z poprzednich edycji danej imprezy, przeanalizować kwestie optyki i sprzętu ogółem. I w końcu strategia. Czy będę cały czas w jednym miejscu? A może będę się przemieszczał. Kiedy fotografować zaplecze, a kiedy trasę? Warto odpowiedzieć sobie na te pytania znacznie wcześniej.




