Jak fotografować w teatrze - poradnik
Odpowiedź na pytanie jak fotografować w teatrze jest bardzo złożona. W grę wchodzi wiele czynników. Fotograf teatralny bowiem musi zachować się w odpowiedni sposób. Ogromne znaczenie mają również kwestie techniczne, gdyż fotografowanie w teatrze wiąże się z bardzo trudnym światłem.
Bycie niewidocznym to podstawa
Fotografując w teatrze musisz przede wszystkim być niewidoczny i niesłyszalny. Jeden nieodpowiedni ruch może rozproszyć aktora lub zdenerwować widza. To aktorzy i publiczność są najważniejsi. Fotograf jest postacią dalszego planu. Z tego względu podstawą jest cicha (elektroniczna) migawka. Nie ważne, że kiedyś nie było takich udogodnień. Jeśli tylko twój aparat oferuje taką możliwość, korzystaj z cichej migawki.
Kolejną rzeczą jest odpowiedni ubiór. I nie chodzi tutaj o to, by było wystarczająco elegancko. Przede wszystkim ubierz się tak, by się nie wyróżniać. Najlepiej na czarno lub w innym ciemnym kolorze. Twoje ruchy powinny być niezauważone.
Inna fundamentalna kwestia to możliwość poruszania się. Tutaj wszystko zależy od obiektu. Koniecznym jest wcześniej zapytać kompetentną osobę o możliwość poruszania się. Wiele teatrów tego zabrania, choć niektóre w tej kwestii są mocno liberalne. Trzeba zapytać.
Jak fotografować w teatrze - odpowiedni sprzęt
W powyższym punkcie wspominałem o cichej migawce. Z tego względu rekomenduję używanie aparatu bezlusterkowego. Niestety lustrzanki cyfrowe nie oferują trybu elektronicznej migawki. W kwestii optyki pole manewru jest dość szerokie. W dużej mierze zależy od światła. Im jaśniejszy obiektyw tym lepiej, choć też nie do końca. Sam osobiście najczęściej fotografuję "szkłem" o świetle F/2.8. Dlaczego? Bo cenię sobie elastyczność zooma. Jest to Samyang AF 35-150mm F/2-2.8 (sprawdź ceny).
Jeśli jednak wiem, że dany spektakl będzie wyjątkowo trudny pod względem światła to stawiam na nieco mniej komfortowe, lecz "jaśniejsze" rozwiązanie. Wówczas korzystam z dwóch obiektywów. Są to ZEISS Batis 2/40 oraz ZEISS Batis 1.8/85. Problemem może być fakt, iż dłuższe obiektywy często dysponują "ciaśniejszymi" otworami przysłony. Gdybym miał wybrać idealny zestaw do fotografii teatralnej to byłby to zestaw 135mm f/1.8 dla portretów, detalu emocji oraz 35mm F/1.4 dla szerszych kadrów.

Warunki oświetleniowe w teatrze potrafią być wymagające
Jakich parametrów używam w fotografii teatralnej?
Jak fotografować w teatrze, by zdjęcia nie traciły na jakości? To dość duże wyzwanie. Dobór odpowiednich parametrów jest tutaj kluczowy. Często wiele zależy do danego spektaklu, gdyż to światło oraz dynamika akcji dyktują warunki.
Od razu zaznaczam, nie jestem jakąś wyrocznią, a moje doświadczenia nie są prawdą objawioną. Dzielę się jedynie moimi "patentami". Zacznijmy po kolei. Tryb manualny z włączoną funkcją AUTO ISO. Do tego włączona stabilizacja matrycy. Mimo to i tak pilnuję czasu, by nie był zbyt długi. Na ogół mój czas naświetlania w teatrze wynosi 1/200s. Przysłona? Na ogół pełna, a więc F/2.8 w przypadku zooma i F/2 w przypadku "stałek".
I kwestia kluczowa. Kompensacja ekspozycji. O ile wszystkie moje parametry są w miarę stałe, o tyle wartość EV zmienia się dość dynamicznie. Przede wszystkim naświetlam zdjęcia tak, by postać była odpowiednio jasna. Tło mnie nie interesuje aż tak bardzo. Fotografuję bezlusterkowcem, a więc podgląd ekspozycji mam na żywo.
Przede wszystkim należy uważać na "przepały". Często w teatrze postać oświetlona jest dość mocnym i intensywnym światłem punktowym. W takiej sytuacji wolę lekko niedoświetlić niż potem żałować. Zawsze łatwiej "wyciągać cienie" niż "ratować światła".
Dla formalności napiszę jeszcze o formacie RAW. Ogólnie uważam to za oczywistość w każdej dziedzinie fotografii. W teatrze jednak ma to znaczenie szczególne z dwóch powodów. Po pierwsze balans bieli. Aparat (fotograf również!) może mieć ogromne problemy z dobraniem odpowiedniej temperatury barwowej w trakcie spektaklu. Inna sprawa to fakt, iż z pliku RAW da się więcej "wycisnąć". Zwłaszcza w kontekście świateł i cieni.
Przede wszystkim emocje!
Każdy kto chce fotografować w teatrze powinien pamiętać co jest jego istotą. Są to przede wszystkim emocje. Ruchy, spojrzenia, emocje wyrysowane na twarzy. To właśnie na nich należy skupić największą uwagę. Często można je przewidzieć, choć jeszcze lepiej gdy znamy spektakl. Wówczas wystarczy trzymać palec na spuście i wyzwolić migawkę w odpowiedniej chwili. Polecam robić więcej zdjęć. Nie musi to być tryb seryjny, ale nie zaszkodzi kilka razy wcisnąć spust.

Polowanie na emocje to mój ulubiony element fotografii teatralnej
Nie tylko portrety
Jak fotografować w teatrze w sposób ciekawy? Przede wszystkim należy to robić w sposób możliwie zróżnicowany. Wielu fotografów (w tym ja!) na początku swojej przygody z fotografią teatralną popełnia jeden błąd. Są bardzo skupieni na omawianych już emocjach. Fotografują głównie portretowo. Warto jednak czasem pokusić się o nieco szerszy kadr. Wówczas pokazujesz interakcje między postaciami lub ciekawe oświetlenie sceniczne. Emocje są kluczowe, lecz równie istotny jest kontekst. Ten z kolei często pokazać można jedynie przy pomocy szerszego kadru.

Fotografować w teatrze należy również nieco szerzej, by pokazać kontekst

Tutaj fotografowałem z odległości, by pokazać genialną robotę oświetleniowca
Nie zapominaj o czerni i bieli
Osobiście najchętniej fotografowałbym spektakle teatralne wyłącznie w czerni i bieli. Fotografia monochromatyczna to doskonały sposób oddania emocji aktorów, ich ekspresji, dramaturgii sceny. Staram się zawsze, by przynajmniej 25% moich kadrów było monochromatycznych. Wiele oczywiście zależy od spektaklu. Czasem to właśnie kolor ma bardzo duże znaczenie. Często zdarza się, że zdjęcia ze spektaklu są mocno zaszumione (ISO 6400, wyciąganie cieni...itp). Wtedy ten szum jakoś bardziej pasuje mi do fotografii w odcieniach szarości.

Nic tak nie oddaje emocji jak szarość!
Jak fotografować w teatrze nieszablonowo?
Czy w można fotografować w teatrze w sposób nieszablonowy? Oczywiście. Jednym ze sposobów na ciekawą i nietypową fotografię teatralną jest długa ekspozycja. Nieco dłuższy czas naświetlania i rozmyty ruch to bardzo ciekawy środek wyrazu, który potrafi dość mocno oddać emocje postaci. Jak fotografować w teatrze, by pokazać ruch na zdjęciach? Przede wszystkim wiele zależy od ilości światła i szybkości ruchu. Tutaj niestety nie ma złotego środka i trzeba próbować z różnymi czasami naświetlania. Trening czyni mistrza, a im więcej takich prób wykonasz tym większa będzie Twoja skuteczność.

Jak fotografować w teatrze by było ciekawie? Spróbuj eksperymentować z czasem naświetlania
Fotografuj detale i rekwizyty
Jak fotografować w teatrze, by twój reportaż oddał w pełni klimat spektaklu? Pamiętaj o różnych detalach i rekwizytach. Zabawki, świeczki czy inne elementy scenografii. One bardzo dużo mówią o spektaklu. Pamiętaj, że fotografujesz również dla ludzi, którzy nie byli na spektaklu. Postaraj się zatem aby każdy istotny element został wyraźnie zaakcentowany w twojej relacji z wydarzenia.

Rekwizyty czasem potrafią powiedzieć więcej niż dialogi
Jak fotografować w teatrze - podsumowanie
Odpowiedź na pytanie "jak fotografować w teatrze" jest dość złożona. Podsumowując, mogę udzielić następujących rad.
- Bądź cichy i niewidoczny: elektroniczna migawka i czarny strój
- Korzystaj z możliwie jasnych obiektywów
- Fotografuj w trybie manualnym
- Poluj na emocje aktorów i interakcje między nimi
- Kadruj portretowo, ale i szeroko
- Postaraj się uchwycić emocje publiczności
- Eksperymentuj z dłuższymi czasami i ruchem
- Fotografuj rekwizyty





