Nietypowe spojrzenie na wschód księżyca
Zawsze powtarzam, że rzadko kiedy fotografia księżyca powinna składać się wyłącznie z wizerunku srebrnego globu. Głównemu bohaterowi - w moim mniemaniu - towarzyszyć powinna jakaś otoczka. Każdy kadr powinien coś opowiadać i być składną kompozycją. Cudownie jest fotografować pełnię księżyca nad wieżą kościoła czy też nad jakimś pięknym drzewem. Czasem jednak trzeba posiłkować się rozwiązaniami mocno niestandardowymi...

Parametry
Sony A7RIIIa
SONY FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS
F/11
1/160s
800
Bystrzyca Kłodzka
Październik 2024
Statyw, aplikacja Sun Position (iOS)
Nietypowy dobór scenerii
Skąd właściwie pomysł na to, by fotografować księżyc w sąsiedztwie betoniarni? Brzmi to dość nietypowo... Jak już część czytelników zdążyła zauważyć, mieszkam w sąsiedztwie gór, które porośnięte są lasami. Na moim blogu widzieliście np. zdjęcia słońca chowającego się za drzewami. Chciałem w podobny sposób zrealizować wschód księżyca. Jednak fragment gór, zza którego on wschodził tego dnia nie był zbyt urokliwy. Doszedłem do wniosku, że fabryka betonu może być nietypowym i ciekawym otoczeniem dla ukazującej się pomarańczowej kuli.
Przede wszystkim rekonesans
Miejsce to wybrałem ze względu na jego wysokie położenie. Znajdując się wysoko, szybciej widzę księżyc - proste. Na miejscu byłem znacznie przed planowanym wschodem, dokładnie eksplorując otoczenie. Pomogła mi w tym aplikacja Sun Position, która oprócz położenia słońca pokazuje również miejsca, w których o danej godzinie będzie znajdować się księżyc. Jest ona bezpłatna.
Wschód księżyca miał tego dnia miejsce o godzinie 16:25. Omawiane zdjęcie wykonałem niemal pół godziny później. Mimo, iż księżyc nie przemieszcza się z prędkością Pendolino, to sytuacja wymagała ode mnie dynamiki i mobilności. Fotografując, przemieszczałem się, zmieniałem pozycję. Ciągle budowałem kadr. W efekcie wykonałem kilka zdjęć, choć wszystkie dość podobne do siebie. Na koniec trochę biegałem, gdyż w polu mojego widzenia znalazł się połamany pień drzewa. Oczami wyobraźni już widziałem ciekawy kadr. Nie chcąc tracić czasu (i pozycji księżyca) pognałem co sił.
Czym fotografowałem?
Dla fotografii księżyca zastosowanie teleobiektywu jest czymś oczywistym. Ostatnio bardzo często korzystam z SONY FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS (sprawdź cenę). Ogniskowa rzędu 600mm jest wystarczająca. Pomaga mi również fakt, iż korzystam z SONY A7RIIIa, którego matryca poszczycić się może rozdzielczością 42 megapikseli. Dzięki temu w trybie APS-C pozostaje mi użyteczne 18mpx z ekwiwalentem ogniskowej 900mm. Ponadto aparat ten ma bardzo dobrą rozpiętość tonalną, co bardzo często w fotografii księżyca ma znaczenie.
Pozostałe zdjęcia









