Samotne drzewo o niebieskiej godzinie
Wiosna to pora roku, gdy wszystko budzi się do życia. Jednak nim ona nadejdzie swoimi urokami rozpieszcza nas przedwiośnie. Ostatnie zachody słońca są pełne barw. Koloryt ten nabiera na sile zwłaszcza o niebieskiej godzinie. Czym ona jest? Jest to okres tuż po zachodzie słońca. W zależności od pory roku trwa on od kilkunastu do kilkudziesięciu minut.

Dane zdjęcia
SONY A7RIIIa
ZEISS Loxia 2/50
F/11
HDR
100
Gmina Bystrzyca Kłodzka
Marzec 2025
Statyw, filtr polaryzacyjny
Motyw samotnego drzewa na tle ujmującego nieba
Samotne drzewa to jeden z moich ukochanych motywów fotograficznych. Fotografuję je bardzo często w okresach, gdy pozbawione są liści. W połączeniu ze zjawiskowym niebem pełnym tekstur i kolorów tworzą one dramatyczne, przejmujące obrazy. Minimalizm w kompozycji fotografii mocno sprzyja jej wyrazistości.
Starannie zaplanowałem ten kadr
W artykule o tym jak być lepszym fotografem pisałem, by odwiedzać te same miejsca kilka razy. Tak było i w tym przypadku. Spacerując polami w okolicy Bystrzycy Kłodzkiej natrafiłem na ten ciekawy duet, który stanowią drzewo i belka siana. O tej porze roku słońce zachodzi w takim miejscu, że drzewo idealnie komponuje się z zachodem słońca.
Moja pierwsza wizyta w tym miejscu zakończyła się połowicznym sukcesem. Sam zachód wyglądał mało atrakcyjnie. W oczekiwaniu na niego nie próżnowałem i robiłem zdjęcia. Postanowiłem, by były one monochromatyczne. Czasem stawiam na odcienie szarości w fotografii krajobrazu.

Więcej na temat tego wypadu piszę tutaj
Wytrwałość popłaca
Po raz kolejny odwiedziłem to miejsce i pojawiła się nadzieja na to, iż moja wytrwałość przyniesie skutki. Przed zachodem słońca nie było mowy o fotografowaniu. Niestety nie pojawiła się żadna chmurka, która mogłaby przykryć słońce. Wówczas już miałbym ciekawy kadr. Wiedziałem jednak, że mój czas nadejdzie jak tylko słońce schowa się za górami. Jednak nim to nastąpiło postanowiłem użyć drugiego zestawu. Sony A9 wespół z FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS (sprawdź ceny).

Uwielbiam fotografować kulę słoneczną, gdy ta chowa się za drzewami

Dla takich zdjęć warto brać ze sobą teleobiektyw!
Zachód słońca był tylko preludium...
Wyczekiwany zachód słońca w końcu nadszedł. Sam w sobie był uroczy i sprawił mi wiele satysfakcji. Postanowiłem trzymać się bezwzględnie mojej koncepcji oraz założeń sprzętowych. Na temat sprzętu wspomnę bardziej szczegółowo w kolejnym akapicie. Niebo nabrało ciekawych barw oraz wyrazistej tekstury. Dodatkowo smaczku dodał lecący samolot. Niestety tego dnia o tej porze brakowało chmur na wyższych pułapach nieba.

Przechodzimy do konkretów
Omawiane dziś zdjęcie drzewa o niebieskiej godzinie wykonałem obiektywem ZEISS Loxia 2/50. Jest to instrument, który kocham za jego ostrość i kontrastowość.
Dlaczego zastosowałem obiektyw o ogniskowej 50mm, a nie szeroki kąt?
Właśnie ze względu na wygląd nieba. Nie było wysokich chmur, a więc miałbym wówczas ogrom pustej przestrzeni u góry kadru. Ponadto znacznie zmniejszyłbym te piękne kolorowe chmury, które rozświetlały ciemne niebo.
Filtr polaryzacyjny zrobił robotę
W tym przypadku główną rolą filtra polaryzacyjnego było selektywne wzmocnienie nasycenia kolorów. Poradził sobie z tym doskonale, gdyż wzmocnił czerwienie, pomarańcze i purpury na zdjęciu.
Korzystałem z bracketingu ekspozycji
Gdy słońce nie świeci już tak mocno robienie zdjęć w technice HDR nie jest koniecznością. Wówczas łatwiej "zmieścić się" w zakresie tonalnym fotografowanej sceny. Jednak zauważyłem na niebie pewne mocniej doświetlone elementy. Z kolei cała reszta zaczynała pokrywać się mrokiem. Z tego względu zdecydowałem się na bracketing z trzech klatek o wartościach -1EV, 0EV oraz 1EV.
Na szczęście miałem nosa...
Bardzo często tuż po zachodzie słońca fotograf "ewakuuje" się z pleneru. Zwłaszcza, gdy zaczyna robić się naprawdę zimno. Nauczony doświadczeniami dni poprzednich postanowiłem mimo pogody zostać jeszcze kilka chwil. Wiedziałem bowiem, że to właśnie zmierzch może przynieść najciekawszy kadr. Wszystkim polecam zostać na miejscu jeszcze jakiś czas po zachodzie słońca.




